tradycja II / tradition II

[PL] Ok. Wracamy do tematu fotografii tradycyjnej.

[EN] Ok. Let’s go back to the traditional photography theme.

[PL]

Miało być o tym, jak powstawały te zdjęcia z mojej nowej Minolty X-300. Oto cała historia. Zacznijmy od tego, że kupiłem sobie notatnik i po zrobieniu każdego zdjęcia zapisywałem, z jakimi parametrami je wykonywałem. Trochę dla sportu, a głównie po to, żeby sprawdzić, czy metoda naświetlania Mike’a Johnstona się sprawdza. Znalazłem ją na stronie Fotopolis i chciałem wypróbować.

Dotyczy ona naświetlania filmu Kodak Tri-X i wygląda tak: ustawić ISO 100 przy bardzo kontrastowych kadrach, na ISO 400 w słabym rozproszonym świetle i ISO 200 w każdej innej sytuacji. Chodzi o to, żeby dobrze doświetlić cienie, bo w odróżnieniu od cyfry – filmowi nie zaszkodzi tak bardzo prześwietlenie, jak niedoświetlenie. Oczywiście jest inna (prostsza?) metoda, która nie wymaga zmiany ISO przed każdym zdjęciem. Ustawić w aparacie na ISO 400 i ewentualnie prześwietlać o jeden stopień (zamiast ISO 200) lub dwa stopnie (zamiast ISO 100). Jeśli ktoś nie wie, dlaczego – mogę poświęcić zagadnieniu osobny wpis. W każdym razie metoda się sprawdziła. Śmiem twierdzić, że to najlepiej naświetlony negatyw w moim życiu. Oczywiście przy okazji dowiedziałem się, że światłomierz aparatu działa poprawnie. (Hehe).

Co się dzieje w ciemni według Mike’a Johnstona? Oto synteza (z moimi małymi modyfikacjami):

1. 30 sekund: kąpiel wodna.
2. 8,5 minuty: wywoływanie w Kodak D-76 w rozcieńczeniu 1+1.
3. 1 minuta: kąpiel przerywająca w wodzie.
4. Utrwalanie według zaleceń producenta (w moim przypadku 4 minuty w Tetenal Superfix Plus).
5. 1 minuta: kąpiel zwilżająca (u mnie Tetenal Mirasol 2000).
6. 8 minut: kąpiel wodna.
7. Spłukanie filmu wodą demineralizowaną.

A teraz trochę uwag:

1. To moja modyfikacja. Wiem, że nie wszyscy od tego zaczynają, ale przeczytałem gdzieś, że zapobiega to powstawaniu pęcherzyków powietrza na początku pracy wywoływacza. Nie wiem, ile w tym prawdy (bo nigdy nie umieszczałem kamery w koreksie), ale nie zaszkodziło mi o nigdy moim negatywom, więc dalej będę tak robił.

2. Obracanie koreksem przez pierwszą minutę. Potem trzy obroty co minutę.

3. Dawniej używałem roztworu octu. Co kto woli.

4. i 5. Dlaczego Tetenal? Ze względu na cenę, dostępność i fakt, że już je znam.

6. Wymieniana co minutę na świeżą.

7. Woda w kranie jednak zawsze ma jakieś zanieczyszczenia, które nie przeszkadzają tak bardzo w samym procesie (no chyba, że pochodzi ze Springfield), ale do schnięcia lepiej film opłukać wodą demineralizowaną.

Bardzo ważna uwaga co do całego procesu: wszystkie odczynniki i woda nie powinny różnić się temperaturą o więcej niż 5°C. U mnie wszystkie miały 20°C – zbiegiem okoliczności taką temperaturę miała też zimna woda w kranie (takie lato…).

Jeśli chodzi o jakość wywołanego negatywu, muszę również przyznać, że to chyba najlepiej wywołany przeze mnie film. Co do jakości estetycznej zdjęć – ocenicie sami w kilku kolejnych wpisach.

Jeśli macie jakieś pytania czy spostrzeżenia – zapraszam do komentowania!

Informacja o zdjęciu:
Aparat: Minolta X-300
Obiektyw: Minolta Rokkor MD 50mm f/1.7
Przysłona: f/5.6
Czas: 1/250s
ISO: 200

[EN]

It was supposed to be about the creation process of the photos from my new Minolta X-300. Here goes the full story. Let’s start by the fact that I bought a notepad and I wrote down the exposition details after each photo. A bit for the kicks, but mainly to see how Mike Johnston’s method of shooting film works out. I found on Fotopolis website (sorry, only in Polish) and I wanted to try it out.

It concerns shooting Kodak Tri-X film and goes like this: set ISO 100 for frames with high contrast, ISO 400 is a dim dispersed light and ISO 200 in all other situations. The objective is to get all the details in the shadows because, unlike the digital sensor, film does not mind so much being a little overexposed as it minds being underexposed. Of course there is another (easier?) way which does not require changing your ISO before each photo. Set your camera’s ISO to 400 and in case you need overexpose one step (instead of ISO 200) or two steps (instead of ISO 100). If you do not know why, I can explain in a separate post. Anyway, this method worked very well. I dare to say that this is the best exposed film I have shot in my life. Of course that also made me sure that my camera’s light meter works fine. (Haha).

What goes on in the darkroom according to Mike Johnston? Here is a synthesis (with small modifications of mine):

1. 30 seconds: water bath.
2. 8,5 minutes: developing in Kodak D-76 in 1+1 solution.
3. 1 minute: stopping bath in water.
4. Fixing according to manufacturer’s indications (in my case 4 minutes in Tetenal Superfix Plus).
5. 1 minute: wetting agent bath  (mine was Tetenal Mirasol 2000).
6. 8 minutes: water bath.
7. Rinsing with demineralized water.

And now some notes:

1. This is my modification. I know not everyone starts with that, but I read somewhere that it prevents air bubbles from forming at the beginning of developing process. I do not know if that is completely true (because I have never placed a camera inside the tank) but it has never made any harm to my negatives, so I will keep doing that.

2. Rotating the tank continuously during the first minute. Afterwards three turns every minute.

3. I used to use vinegar before. Your decision.

4. and 5. Why Tetenal? Because of the price, availability (in my area) and the fact I know them already.

6. Changing the water every minute.

7. Tap water will always be a bit contaminated, which does not really matter during the developing process itself (unless it comes from Springfield), but before leaving the film to dry it is best to rinse the film with demineralized water.

An important detail about the whole process: all the chemicals and the water should not differ in temperature more than 5°C. All mine had 20°C – as luck would have it, the cold tap water had this temperature as well (tough summer…).

About the quality of the film developed, I have to say it is probably one that I did the best work with ever. About the aesthetic quality – you can judge yourself in the next few posts.

In case you have any questions or observations – I invite you to comment below!

Photo details:
Camera: Minolta X-300
Lens: Minolta Rokkor MD 50mm f/1.7
Diaphragm: f/5.6
Time: 1/250s
ISO: 200

25th-August-2016-Kraków

Be First to Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *